Czy komornik może zająć ci skina z CSGO? Może, ale to nie takie proste


Czy komornik może zająć ci skina z CSGO? Może, ale to nie takie proste 

Czy dłużnik może spłacić wierzyciela kontem do gry sieciowej? Czy komornik może żądać od nas haseł do naszego ulubionego tytułu? Może, ale sytuacja prawna w takich sytuacjach wciąż pozostaje niejasna.

Nikogo nie trzeba przekonywać, że prawo ma trudności w nadążaniu za zmieniającym się światem, zwłaszcza tym cyfrowym. Od kilku lat pojawiają się jednak próby opisu rzeczywistości wirtualnych przy pomocy obowiązujących w Polsce i za granicą norm prawnych, zwłaszcza na płaszczyźnie gier sieciowych. Jednym z ciekawszych wątków takich analiz jest dopuszczalność zajęcia przez komornika naszej postaci w grze MMO i spieniężenia jej w celu spłaty zaciągniętego przez nas długu.

O co chodzi z tą egzekucją?

Polskie (jak zresztą prawie każde inne) prawo mówi jasno – jeśli masz dług, musisz go spłacić. W obrocie funkcjonują różne odmiany długu, nie tylko jego najbardziej popularna forma, czyli zobowiązanie pieniężne. Długiem może być obowiązek określonego działania na rzecz wierzyciela (np. wykonanie mebla) albo zaniechania jakiegoś działania (np. powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej na określony czas). Generalnie długiem można nazwać wszystko to, czego inny podmiot (wierzyciel) może od nas zażądać na podstawie przepisów lub zawartej umowy.

Nie wchodząc w szczegółowe rozważania prawne, które potrafią zanudzić szybciej niż Thor: Mroczny świat, jeśli dłużnik nie dotrzymał zobowiązania, wierzyciel może udać się (najczęściej) do sądu i po udowodnieniu swoich racji uzyskać wyrok, postanowienie lub nakaz zapłaty, które oficjalnie stwierdzą, że ma prawo od tej konkretnej osoby żądać tego konkretnego zachowania (np. zapłacenia należnej mu kwoty). Gdy mimo orzeczenia sądu dłużnik się z tego obowiązku nie wywiąże, sprawę można skierować do komornika.

Komornik oraz właściwy sąd rejonowy są tak zwanymi organami egzekucyjnymi, czyli podmiotami podejmującymi decyzje w trakcie postępowania egzekucyjnego. W powszechnej świadomości przyjęło się, że to komornik „wchodzi na konto”, „wbija do domu” i generalnie uprzykrza życie ludziom, ale cała masa decyzji zarezerwowana jest dla sądu. Nas jednak interesować będzie przede wszystkim możliwość spieniężenia przez komornika przedmiotów w grach MMO, w związku z czym w dalszej części artykułu pominę kompetencje sądów.

Choć jestem w stanie wyobrazić sobie egzekucję z praw do przedmiotów i postaci w grach MMO z innych powodów niż dług pieniężny, póki co są to bardzo abstrakcyjne teorie. Skupię się więc na sytuacji, w której gracz jest komuś winny pieniądze, wierzyciel uzyskał już korzystny wyrok i rozpoczął egzekucję komorniczą. Część prawników wskazuje, że nie jest to wcale sytuacja hipotetyczna – nie ulega przecież wątpliwości, że przedmioty w wielu grach mają realną wartość w świecie rzeczywistym (mój ulubiony przykład to pies sprzedany w grze Dota 2 za 38 tys. dolarów), a do tego czasami są jedynym majątkiem dłużników, który można wykorzystać w egzekucji.